ZeroD uSinglet i uShorts – dwuczęściowy strój z linii universal – wygoda i funkcjonalność na długich dystansach

Utworzył: / piątek, 12 Sierpień 2016 / Aktualności

ZERO Doping, ZERO Drafting, ZERO Dns, ZERO Dnf, ZERO Defects – to sztandarowe, a zarazem bezkompromisowe hasło firmy ZeroD, które bardzo zachęciło mnie do przeprowadzenia na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni testu dwuczęściowego stroju triathlonowego tej firmy.

Do tej pory nie miałem okazji startować i trenować w strojach dwuczęściowych, dlatego z pewną nieśmiałością pierwszy raz założyłem taki strój. To uczucie, było zapewne związane z „dwuczęściowością” tego stroju i  osobistym przekonaniem, że tego typu stroje są nieco „damskie”.

1

Pierwsze wrażenia

Strój wykonany jest z w 82% z poliesteru i 18% elastyny, a jego materiał na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo cienki. Właśnie taki sposób wykonania stroju oraz dobór materiału, a także dobrze wykonane płaskie szwy powodują, że po założeniu odczuwa się dużą lekkość i swobodę. Niewątpliwie jest to plusem w stosunku do strojów jednoczęściowych, w których często odczuwalny jest lekki dyskomfort w okolicach bioder. Ważną sprawą dla osób chcących zakupić strój firmy ZeroD jest „rozmiarówka”.

2

W moim przypadku, gdzie z wymiarami mieszczę się dokładnie w środku rozmiaru M, strój wydaje się delikatnie za duży. Kolejnym dość istotnym elementem decydującym o tym, jak długo strój będzie mógł nam służyć, jest staranność, dokładność wykonania oraz estetyka. Tutaj kolejny plus dla firmy ZeroD – szwy na całej długości są równe i dobrze zakończone, materiał połączony jest dokładnie, a dobrze wszyty zamek działa bez zarzutów. Wszystko to pozwala nam przypuszczać, że strój ten będzie nadawał się do użytku co najmniej przez kilka sezonów.

Pływanie

Strój założony pod piankę zachowuje się bez zarzutów. Podczas ściągania pianki nie podwija się, nie przeszkadza i nie skleja z pianką. Dzięki temu w żaden sposób nie utrudnia jej ściągania. Jak już wcześnie zaznaczyłem, strój jest delikatny i cienki, więc schnie bardzo szybko po rozpoczęciu jazdy na rowerze. Jeżeli chodzi o pływanie w samym stroju, tu pojawia się niewielki problem związany z kieszonkami umieszczonymi na plecach oraz podwijanie się stroju. Mimo tego że kieszenie wykonane są z cieniutkiej siateczki, to podczas pływania odczuwalny jest niewielki dyskomfort związany z większym oporem oraz wspomnianym podwijaniem stroju w okolicach pleców. Na szczęście, w naszych warunkach starty bez pianek na dłuższych dystansach należą do rzadkości (właśnie do takich producenci sugerują używanie tych strojów) i nie powinno to stanowić większego problemu.

3

Rower

Jeżeli chodzi plusy i minusy wynikające z używania stroju na etapie rowerowym, warto rozpatrywać następujące aspekty: komfort związany z długotrwałym siedzeniem na rowerze oraz dostęp do kieszonek. Obie te sprawy przypadku stroju ZeroD zostały rozwiązane bardzo dobrze. Wkładka jest cieniutka, ale o dziwo podczas ponad stukilometrowych treningów nie dostrzegałem żadnych problemów. Komfort jazdy był porównywalny z grubszymi wkładkami używanymi w strojach kolarskich. Kieszonki w stroju umieszczone na plecach są dość duże i zakończone gumką, która uniemożliwia wypadanie ich zawartości. Dzięki takiemu usytuowaniu możemy bardzo łatwo sięgać do nich zarówno podczas jazdy na rowerze, jak i biegu. Strój nie powoduje żadnych otarć na brzegach ani w okolicach zamka.

Bieg

Strój testowałem podczas kilku ok. 20 km treningów. Podobnie jak w przypadku jazdy na rowerze, należy zwrócić uwagę na wygodę związaną z sięganiem do kieszonki. Strój dobrze leży, jest dopasowany i nie powoduje żadnego uczucia dyskomfortu bez względu na temperaturę czy długość treningu. Wkładka kolarska jest dobrze skrojona i podczas biegu nie odczuwamy jej obecności.

Zaletą stroju w stosunku do strojów jednoczęściowych jest łatwość związana z załatwianiem potrzeb fizjologicznych, co odgrywa dość istotną rolę w przypadku zawodów na długich dystansach.

Podsumowanie testu – strój startowy ZeroD uSINGLET i uSHORTS:

Na plus Na minus
·         Komfort umiejscowione i wygoda użytkowania ·         Nieprecyzyjnie dopasowana „rozmiarówka”
·         Dobrze kieszonki ·         Podczas pływania bez pianki strój podwija się i powoduje opór
·         Delikatna i lekka tkanina – Power Comfort
·         Wkładka kolarska – cienka i w 100% spełniająca swoją rolę
·         Satysfakcjonująca cena w stosunku do jakości
·         Łatwość w załatwianiu czynności fizjologicznych podczas zawodów na długich dystansach

Autor: Marek Pyka

DO GÓRY